Standardy obsługi nie zabierają ciepła. One sprawiają, że ciepło nie zależy od Twojego nastroju i poziomu zmęczenia.
W małym studio łatwo myśleć, że wszystko da się załatwić „po ludzku”. I warto zachować tę ludzką stronę. Ale jeśli każda wiadomość, reklamacja, prośba o przedłużenie karnetu i pytanie o pierwsze zajęcia jest obsługiwane od zera, szybko tracisz energię.
Standard nie jest sztywnością. Jest obietnicą, że osoba po drugiej stronie dostanie jasną odpowiedź, nawet jeśli Ty akurat prowadzisz zajęcia, odpoczywasz albo jesteś poza studiem.
Zacznij od pierwszej wizyty
Pierwsza wizyta jest momentem, w którym buduje się zaufanie albo chaos. Nowa osoba powinna wiedzieć: które zajęcia wybrać, jak się zapisać, co zabrać, kiedy przyjść, gdzie zostawić rzeczy, co zrobić, jeśli się spóźni i do kogo napisać w razie wątpliwości.
Jeśli te informacje są rozrzucone po stronie, Instagramie i wiadomościach prywatnych, studio wygląda mniej profesjonalnie, niż naprawdę jest.
Przygotuj gotowe odpowiedzi
Nie po to, żeby brzmieć automatycznie. Po to, żeby nie pisać tego samego po raz setny. Przygotuj odpowiedzi na pytania o poziom zajęć, przeciwwskazania, karnety, odwołania, spóźnienia, rezerwacje i płatności.
Dobra gotowa odpowiedź nadal może być ciepła. Różnica polega na tym, że nie zużywa Twojej głowy za każdym razem.
Standardy pomagają też zespołowi
Jeśli w studio pracuje więcej niż jedna osoba, standardy są konieczne. Inaczej każdy odpowiada trochę inaczej, obiecuje coś innego i przerzuca trudniejsze decyzje do Ciebie.
Spisane zasady obsługi dają zespołowi ramę. A Tobie dają mniej mikrodecyzji, mniej powtarzania i więcej pewności, że studio trzyma poziom także wtedy, kiedy nie patrzysz na każdą wiadomość.