Kiedy frekwencja spada, łatwo zacząć komunikować się z pozycji lęku. A lęk bardzo szybko słychać w sprzedaży.
„Kochani, naprawdę przyjdźcie, bo inaczej odwołam zajęcia” może być szczere, ale rzadko buduje spokojną decyzję. Lepiej pokazać, dla kogo są zajęcia, co dadzą i jak łatwo dołączyć.
Mów o wartości, nie o pustce
Wolne miejsca są informacją organizacyjną. Wartość jest powodem zapisu. Zacznij od potrzeby odbiorcy, potem pokaż praktykę, a dopiero na końcu napisz, że są miejsca.
Zadbaj o prosty następny krok
Latem decyzje są bardziej spontaniczne. Jeśli zapis wymaga szukania linku, pytania o cenę i czekania na odpowiedź, część osób odpuści. Komunikat powinien zawierać termin, cenę, poziom i jasny sposób rezerwacji.
Dobrym uzupełnieniem będzie tekst co pisać, kiedy masz wolne miejsca na zajęciach.