Pierwsza wizyta nie zaczyna się, kiedy rozkładasz matę.
Zaczyna się, kiedy ktoś trafia na Twoją stronę, próbuje zrozumieć grafik, czyta opis zajęć, zastanawia się nad ceną i szuka informacji, czy to będzie dla niego za trudne.
Jeśli na tym etapie jest chaos, sala może być najpiękniejsza na świecie, a praktyka naprawdę dobra. Ale człowiek już wchodzi z napięciem.
Nie chodzi o to, żeby wszystko było idealne. Chodzi o to, żeby pierwsze kroki były miękkie i jasne. Link działa. Opis mówi ludzkim językiem. Wiadomość po zapisie uspokaja.
Mata jest ważna. Ale zanim ciało na niej usiądzie, głowa musi poczuć, że nie wchodzi w coś nieznanego i nieprzyjaznego.